Motto

Galeria zdjęć

Galeria
Niepłodność

Niepłodność małżeńska w cywilizacyjnie rozwiniętych krajach "pierwszego" świata staje się coraz większym problemem. Zjawisko niepłodności małżeńskiej, jeszcze w latach 50. ubiegłego wieku, dotyczyło około 10 proc. małżeństw, w latach 80. mówiło się o 15 proc., a dzisiaj możemy mówić już nawet o 20 proc., z ciągłą tendencją wzrostową. Problem niepłodności może mieć swoją przyczynę w schorzeniach zarówno kobiecych, jak i męskich (po 50 proc.), natomiast w mniej więcej 15 proc. przypadków niepłodność uwarunkowana jest zaburzeniami zdrowia obojga małżonków. Intensywny rozwój technologii z jednej strony, a z drugiej niepowodzenia w leczeniu niepłodności doprowadziły do powstania Medycyny Rozrodu Wspomaganego. Techniki te podejmują próbę zastąpienia normalnej drogi przekazywania życia ludzkiego w akcie małżeńskim metodami stosowanymi dla rozrodu hodowlanego zwierząt. Konsekwencje tego rodzaju praktyk mogą być bardzo groźne dla zdrowia matki i poczętego w ten sposób dziecka. ... (więcej plik: Niepłodność.doc)

 

Naprotechnologia w służbie życiu 

Naprotechnologia to nauka zajmująca się zaburzeniami związanymi z poczęciem dziecka czy też donoszeniem ciąży do czasu porodu. Jest skuteczna również w leczeniu takich schorzeń jak, m.in. torbiele jajników, syndromu napięcia przedmiesiączkowego, rozpoznaniu przyczyn nieregularnych i nieprawidłowych cykli, zaburzeń hormonalnych, chronicznych upławów czy depresji poporodowej. Lekarze leczący tą metodą duży nacisk kładą na psychikę pacjentów. Naprotechnologia jest stosunkowo niedroga i nie wykańcza emocjonalnie, jak np. in vitro. Jest ona całkowicie zgodna z katolickimi i medycznymi normami etycznymi. Przy zastosowaniu naprotechnologii stopień ryzyka zarówno dla matki, jak i dla dziecka jest niemalże równy zeru i nigdy ta metoda nie doprowadziła nikogo do śmierci. Stosowana metoda leczenia jest naturalna, zatem pozostająca w zupełnej harmonii z ludzkim organizmem. Nie wywołuje przy tym takiego stresu jak in vitro. Przy stosowaniu naprotechnologii występuje bardzo niewielki odsetek ciąż bliźniaczych oscylujący na granicy 3,5-4 procent. Podczas gdy przy stosowaniu metody in vitro wynosi on 30 procent. Nie zdarza się przy tym, aby dzieci poczęte metodą naprotechnologii miały problemy zdrowotne tak częste, jak w przypadku tych poczętych metodą in vitro. Pary, które skorzystały z metody leczenia niepłodności jaką jest naprotechnologia, są obecnie rodzicami średnio dwójki dzieci. ... (więcej plik: Naprotechnologia w służbie życiu.doc)

                                                      

Naprotechnologia – świadectwo małżeństwa

„Planowaliśmy z mężem, że będziemy mieli dużą rodzinę. Przez kilka miesięcy chcieliśmy poczekać ze staraniem się o poczęcie dziecka, ale potem nie widzieliśmy żadnych poważnych powodów, aby czekać. Miesiące mijały, niestety nie dochodziło do poczęcia. Po roku zdecydowaliśmy się szukać przyczyny niepłodności...” Osoby, które są zainteresowane naprotechnologią, mogą nawiązać kontakt z pierwszą w Polsce instruktorką tej metody Agnieszką Pietrusińską za pośrednictwem strony http://www.naprotechnologia.pl ... (więcej plik: naprotechnologia-swiadectwo.doc)

                                                              

Porównanie zysków i kosztów naprotechnologii i in vitro

Pozornie in vitro i naprotechnologia niewiele się różnią. Obie metody mają dać ten sam efekt - doprowadzić do urodzenia upragnionego dziecka. Jednak to naprotechnologia chce znaleźć i leczyć skutecznie przyczyny niepłodności, chce pomóc parom w normalnym poczęciu dziecka, a w przypadku niepowodzenia w leczeniu niepłodności wskazuje małżeństwu, że już uczynili wszystko, co mogli. Naprotechnologia jest całościowym systemem leczenia, który wykorzystuje wszelkie możliwości medycyny, i chroni małżonków od niepokoju, który sprawia, że podejmują wyczerpujące wędrówki do kolejnych specjalistów i stają się przy tym tak bardzo podatni na przekraczanie własnych granic. Natomiast in vitro świetnie wykorzystuje niepokój sfrustrowanych małżeństw, obiecuje szybkie definitywne "załatwienie sprawy" i zakłada poczęcie dziecka w warunkach laboratoryjnych. Dziecko staje się przedmiotem zamówienia. Naprotechnologia traktuje małżeństwo jak pacjentów, których należy rzetelnie zdiagnozować i wyleczyć, jeśli to tylko możliwe; in vitro zaś traktuje ich jak klientów, którym wszelkimi sposobami należy zapewnić "produkt" - dziecko, którego tak pragną.
... (więcej w plik: Porównanie zysków i kosztów naprotechnologii i in vitro.doc)